Stwarzam pozory kobiety silnej i niezależnej. Tak naprawdę bardzo łatwo mnie złamać. W środku delikatna i szalenie wrażliwa. Ogromny wpływ na moje samopoczucie ma sfera uczuciowa. Żyję w nieco wyimaginowanym świecie i marzę o ideałach, co często powoduje silne dążenie do celu, lecz nie raz niesamowity zawód. W dążeniach do celu jestem jednak nieustępliwa.
Wytrwałość i upór oraz swoje poczucie estetyki chcę przelać w organizację wesela. Nie ma być idealnie, ale dokładnie tak, jak to sobie wyobraziłam i wymarzyłam. To przecież ten dzień rozpocznie moje szczęśliwe małżeństwo, więc warto się przyłożyć do jego organizacji.
Nie wyobrażam sobie wesela innego niż w rustykalnym stylu. Z koronkami, kwiatkami, jutą, salą pachnącą drewnem. Nasze wesele odbędzie się w październiku, towarzyszyć nam więc będą kolorowe liście. Mam nadzieję, że oświetlane jeszcze ostatnimi promieniami słońca.
Dziś zapraszam na wpis obfitujący w zdjęcia i inspiracje weselne w takim właśnie stylu. Cenię sobie dodatki, wiec o nich dziś będzie. Nie one są najważniejsze, ale to dzięki nim tworzy się klimat. Zapraszam, rozgość się!
Zaproszenia


