Bywa, że kąpiel to najprzyjemniejsza część stresującego dnia. Używane kosmetyki umilają nam ten czas. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, co stoi u mnie na wannie, czyli czego aktualnie używam, ponieważ tego typu produkty zwykle nie są na tyle ciekawe, by pokazywać je w osobnych postach.
Jak widać na pierwszym zdjęciu, większość produktów stoi u mnie w białym pojemniku z Ikei. Podoba mi się takie rozwiązanie, bo mam wrażenie, że panuje wtedy większy porządek, niż gdy wszystko jest porozstawiane. Na ostatnim zdjęciu zobaczycie jednak to, co ma za duże gabaryty i się do niego nie zmieściło.