Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slowlife. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slowlife. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lipca 2015

Zatrzymaj, zatrzymaj się!


Mimo szczerych chęci, znów długo mnie tu nie było. W czerwcu brakowało mi czasu dosłownie na wszystko. Pracuję w branży sezonowej, co dało się odczuć ilością godzin spędzonych w biurze. Między tym, musiałam znaleźć czas na naukę do sesji (nie wiem jak udało mi się zaliczyć wszystko w pierwszym terminie:) i na ostatnią chwilę kończyłam praktyki w szkole. W lipcu jest o tyle lżej, że nie mam już na głowie uczelni, ale mój dzień kończy się na pracy i spaniu. Generalnie nie narzekam na swój tryb życia, lubię jak z jednego miejsca biegnę w kolejne, a praca, momentami ponad siły jest na moje własne życzenie. Jednak chyba powoli zaczynam zdawać sobie sprawę, że chyba trzeba czasami odpuścić.