Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bioliq. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bioliq. Pokaż wszystkie posty
środa, 14 stycznia 2015
Ostatnie denko 2014 roku, edycja #8 / 2014, grudzień :)
Zapraszam Was na ostatnią porcję kosmetyków, zużytych przeze mnie w 2014 roku. Poszło mi nieco gorzej niż w listopadzie, ale myślę, że i tak mogę być z siebie dumna:)
niedziela, 11 stycznia 2015
Moje pierwsze serum do twarzy - Bioliq, Intensywene serum regenerujące.
Mimo, że w kosmetykach staram się od pewnego czasu utrzymywać minimalizm, czasami pojawiają się takie produkty, że ze zwyczajnej ciekawości się wyłamuję. Kiedy pierwszy raz usłyszałam o istnieniu serum do twarzy, stwierdziłam, że to kolejny zbędny produkt. Jednak z biegiem czasu i pewnie pod presją (do znudzenia powtarzanej w radio) reklamy w połączeniu z promocją, zdecydowałam się na zakup pierwszego kosmetyku tego typu. Za intensywne serum rewitalizujące Bioliq zapłaciłam w promocji niewiele ponad 15 złotych. Czy po zużyciu całej buteleczki zmieniłam zdanie na temat potrzeby stosowania tego typu produktów? Tego dowiecie się z dalszej części posta.
Subskrybuj:
Posty (Atom)