Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfecta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfecta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 maja 2016

PRZEWODNIK PO PROMOCJI W ROSSMANNIE | USTA


Wiem, że jestem nieco spóźniona z tym postem, niestety w końcu i mnie tuż przed 25 urodzinami, które obchodziłam w sobotę dogonił koszmar zęba mądrości. Kilka dni w gorączce, niemal bez jedzenia, przespane i wyjęte z życiorysu. Jutro idę do chirurga i zobaczymy co dalej. Co się odwlecze, to nie uciecze i jeszcze dziś możecie skorzystać z trzeciej części promocji w Rossmannie. A jeśli czymś Was skuszę i nie zdążycie, bez obaw, te promocje naprawdę się powtarzają!

czwartek, 5 lutego 2015

Czas wyrzucić styczniowe śmieci! | Denko # 1/2015


Początek miesiąca to czas podsumowania zużyć z miesiąca poprzedniego. Cieszę się, bo skończyłam kilka takich produktów, które zużywa się przez długi czas. Zapraszam na krótkie podsumowanie.

wtorek, 27 stycznia 2015

Peeling, który chce się zjeść, czyli marcepan od Perfecty :)


Są w mojej pielęgnacji produkty, co do których przydatności miewam wątpliwości. Jeśli czytaliście ostatnio moje posty, to wiecie, że zastanawiałam się, czy serum do twarzy to kosmetyk niezbędny. Podobnie mam z peelingami. Po co więc ich używam? Jeśli jesteście zainteresowane to zapraszam do lektury!

środa, 4 czerwca 2014

Perfecta - Perfumowany peeling do ciała - Lady Berry.

Dzisiaj chciałabym pokazać produkt, którego aktualnie używam do wykonywania peelingu pod prysznicem. 

Jakiś czas temu firma DAX wypuściła na rynek nowe perfumowane peelingi. Dostępne są trzy wersje zapachowe:

Źródło : http://avanti24.pl/moda/1,103638,14941991,Perfecta_Pin_Up_peelingi_i_kremy.html
Wybrałam fioletową Lady Berry o zapachu owoców leśnych, bo ten w sklepie spodobał mi się najbardziej. Niestety w domu mój entuzjazm został zgaszony. Pachnie chemicznie, co niezbyt mi odpowiada. A jako, że to produkt perfumowany, zapach jest intensywny i wyczuwalny nawet chwilę po kąpieli.



O produkcie:



 Opakowanie:

Peeling jest zamknięty w miękkiej, fioletowej tubce, nie ma problemu z wydobyciem produktu. Szata graficzna w stylu pin-up powoduje, że wyróżnia się na drogeryjnej półce. Od razu miałam skojarzenie, że producent chciał trafić w gusta kobiet uwielbiających opakowania produktów The Balm. Opakowania The Balm są jednak utrzymane w dobrym guście, a wizerunek kobiety Perfecty jest dla mnie zbyt ordynarny. Chociaż może bez sensu się czepiam. 


Kolor i konsystencja:

Te dwie cechy możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Peeling jest drobnoziarnisty i naprawdę delikatny. Osobiście wolę chyba mocne zdzieraki, bo peelingu używam zwykle tylko przed lub po goleniu nóg, więc chcę, by efekt był widoczny. Tego używałam na większe partie ciała i nie podrażniał. Czułam jakbym nakładała piasek z plaży zatopiony w żelu pod prysznic. Fajne uczucie przywołujące wakacje.


 Skład:

Pod względem składu, nie jest za dobrze, ale czego się spodziewać po drogeryjnym produkcie, więc czepiać się nie będę. Jak chcemy dobry skład, to trzeba się wysilić na samorobny peeling, albo zapłacić nieco więcej np. w Organique.



Cena i dostępność:

Znajdziemy go w każdej drogerii, ja kupiłam w Super-Pharm. Cena regularna to około 18 zł, także jeśli macie ochotę wypróbować, polujcie na promocje. 


Podsumowując:

Cieszę się, że jest produkowany przez Polską firmę DAX. Ja jednak nie kupię go ponownie, bo nie odpowiada mi chemiczny zapach. 

Z plusów - polubiłam uczucie delikatnego zdzierania, wręcz masażu, podczas używania. Powącham raz jeszcze inne zapachy, albo poszukam innego produktu drobnoziarnistego do używania na całe ciało. (Po depilacji zostanę przy produktach gruboziarnistych). Opakowanie 200 g jest całkiem wydajne.

Może wy mi coś polecicie?

Pozdrawiam,
Milka:)

środa, 12 marca 2014

Aktualna pielęgnacja mojej cery


Skoro będzie tu mowa głównie o kosmetykach, na pierwszy ogień wrzucam więc post o aktualnej pielęgnacji mojej cery. O tyle, o ile wyobrażam sobie wyjście bez makijażu, ba nawet warto czasami, by skóra odpoczęła, tak pielęgnacja to jest podstawa, o której zapominać nie wolno!