Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 października 2015

Serum pobudzające wzrost rzęs - nie mówię "nie", ale warto się zastanowić.


Naprawdę chciałabym, aby ten post opiewał w zachwyty nad tym kosmetykiem i był opatrzony zdjęciami pięknych firanek rzęs. Niestety, tak nie będzie. Co prawda, rzęsy urosły i tu nie mam nic do zarzucenia, ale chyba zbyt dużym kosztem... Zresztą oceńcie sami.

niedziela, 11 stycznia 2015

Moje pierwsze serum do twarzy - Bioliq, Intensywene serum regenerujące.


Mimo, że w kosmetykach staram się od pewnego czasu utrzymywać minimalizm, czasami pojawiają się takie produkty, że ze zwyczajnej ciekawości się wyłamuję. Kiedy pierwszy raz usłyszałam o istnieniu serum do twarzy, stwierdziłam, że to kolejny zbędny produkt. Jednak z biegiem czasu i pewnie pod presją (do znudzenia powtarzanej w radio) reklamy w połączeniu z promocją, zdecydowałam się na zakup pierwszego kosmetyku tego typu. Za intensywne serum rewitalizujące Bioliq zapłaciłam w promocji niewiele ponad 15 złotych. Czy po zużyciu całej buteleczki zmieniłam zdanie na temat potrzeby stosowania tego typu produktów? Tego dowiecie się z dalszej części posta.

piątek, 21 listopada 2014

Zadbaj o swoje rzęsy ! Akcja regeneracja :)


Dbamy o swoje ciało, stopy, dłonie, o twarzy już nie wspomnę. Ale mało kto z nas, dba o swoje rzęsy. A to przecież one sprawiają, że nasze oczy nabierają nowego wyrazu. Jedyna ich "pielęgnacja" to codzienne katowanie tuszem, a wieczorem - demakijaż.
Co prawda, na swoje rzęsy narzekać nie mogę: są długie, podkręcone i czarne. Wiele osób mi nie wierzy, gdy jestem nieumalowana. Jednak pomyślałam, że przecież zawsze może być lepiej i czemu by ich nie wzmocnić, szczególnie, że o serum Long 4 lashes słyszałam same superlatywy.


Zdecydowałam się więc zakupić to maleństwo (opakowanie ma 3 ml) i od dziś rozpoczynam akcję-regeneracja! Postaram się codziennie wieczorem nakładać serum na rzęsy. Ponoć pierwsze efekty widoczne są po 2 tygodniach. Jest to najtańsze dostępne na rynku serum, zawierające bimatoprost, czyli składnik aktywny stymulujący wzrost rzęs. Zapakowane jest bardzo elegancko, a sama buteleczka przypomina opakowania eyelinerów. 

Mam nadzieję, że i u mnie sprawdzi się tak rewelacyjnie, jak u reszty dziewczyn. O efektach na pewno Wam napiszę. 


Dostępne jest także serum przyspieszające wzrost brwi, także kupując uważajcie, bo kartoniki wyglądają identycznie. Jeśli chodzi o cenę, to najtaniej jest oczywiście w aptekach internetowych (50 zł - Apteka Gemini). Można je też dostać stacjonarnie, swoje kupiłam w Rossmanie, gdzie jego cena regularna to 79,99.

Używałyście już może tego produktu lub innego przyspieszającego wzrost rzęs? Byłyście zadowolone z efektów? Dajcie koniecznie znać w komentarzu.

Milka;)